SPÓDNICZKA ANGEL’S FACE

Kilka lat temu na jednym z blogów dziecięcych widziałam fajną spódniczkę. Wyglądała jakby miała milion warstw, jedyne co mi się w niej nie podobało to kolor – ciemny fiolet. Możliwe, że nawet sprawdziłam cenę – na pewno nie zachęcała do zakupu. Spódniczka zapadła mi w pamięci jako bujna i droga. Nie zawracałam sobie nią głowy. W zeszłym roku ta sama spódniczka przewijała mi się na instagramie jednak już w innych kolorach, najbardziej spodobał mi się kolor tea rose, czarna też o niebo lepiej wyglądała niż fioletowa. Patrząc na nią myślałam: to ta droga spódniczka. Nie pamiętałam jednak ile kosztowała. Jedno zdjęcie sprawiło, że jednak musiałam sprawdzić cenę ponownie. Pomyślałam, że jeśli kosztuje do 150zł – biorę! Niestety kiepsko obstawiłam, okazało się, że spódniczka kosztowała 270zł. Niby fajna, inna niż wszystkie, kręci się jak żadna inna, widzisz takie zdjęcie (u @mikosianka na Instagramie):

IMG_1963
I jedno słowo przychodzi Ci do głowy – ZAJEBISTA!
Ale to wciąż tylko spódniczka, kupić czy nie?
Postanowiłam sprawdzić czy na pewno jest taka fajna jak mi się wydawało. Pokazałam zdjęcie Bartkowi i mówię:
– fajna, nie?
Na co on: ile?
Ja: droga, 270.
Wtedy padło magiczne: zamawiaj. Nie dałam się długo prosić, zamówiłam ją w 30 sekund, żeby mój mąż się czasem nie rozmyślił. Niewiele by to dało, prędzej czy później i tak bym ją zamówiła, co najwyżej usłyszałabym, że siadło mi na mózg.
W momencie gdy zastanawiałam się czy ją kupić czy nie zapytałam 2 blogerki o rozmiarówkę i opinie. Obie były spódniczką zachwycone, padło też: nie będziesz żałowała. Miały rację.
Spódniczka była zapakowana w piękne pudełko, to naprawdę zrobiło na mnie duże wrażenie, podobnie jak objętość spódniczki.

IMG_3181

Spodobała się nawet Borysowi, który nie znosi różu i damskich ubranek. Co prawda zdarza mu się prawić komplementy siostrze, głównie gdy ubrana jest w jakąś ładną sukienkę, ale tutaj widziałam zachwyt w jego oczach. Tatuś oczywiście oczarowany, stwierdził, że opłacało się ją kupić. Jeśli o mnie chodzi, to uważam, że jest to jedna z fajniejszych rzeczy w Nadii szafie.
Nie ukrywam, że jest dużo zamienników czy podrób w Internecie, miałam okazję oglądać na żywo, niestety wiele im brakuje do prawdziwych Angel’s Face, nie ten efekt i nie ta objętość. Jest jeden argument za: występuje w rozmiarach 1-3 lata, 3-4, 4-6, 6-8, 8-10. Przy dobrych wiatrach, dziecko może ją ponosić 3 lata. Nadia miała ją założoną na urodzinach i każdy, dosłownie każdy z gości zwrócił na nią uwagę.

DSC_5106

DSC_5238

IMG_3187

IMG_3191IMG_5610

IMG_5616

IMG_5632

IMG_5655

IMG_5683

IMG_5687

IMG_5694

IMG_5695

IMG_5708

IMG_5726

IMG_5730

IMG_5802

IMG_5856

IMG_5896

IMG_5911

IMG_5940

IMG_5977

Komentarze Facebook

comments

Wpisz komentarz

Wszelkiego rodzaju spam, wulgaryzmy czy złośliwości nie będą publikowane.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.