POWRÓT DO PRZEDSZKOLA

W tym roku koniec wakacji bez stresu. Dwa lata temu, gdy Borys szedł do przedszkola martwiłam się bardzo, rok temu gdy Nadia zaczynała – trochę mniej, w tym roku luz. To ostatni rok Borysa i Nadii razem w przedszkolu (grupa mieszana wiekowo).
U nas bez specjalnych przygotowań. Na blogach parentingowych dominują tematy z wyprawkami szkolnymi i przedszkolnymi. Poza ubraniami, które i tak musiałabym kupić dzieciom na jesień nie kupowałam nic. Dodam tylko, że u nas w poprzednich latach w przypadku Borysa sprawdziły się trampki (koniecznie na rzepy) firmy Next, w tym roku zamawiałam już chyba czwarty raz podobne, spodnie dresowe w dużych ilościach, w tym roku zamówiłam kilka par również w Next, wcześniej mieliśmy głównie z Zary i Next, jednak te z Zary miały coraz gorszą jakość i te które kupiłam na wiosnę nie dotrwały do wakacji, pomimo, że Borys miał takich spodni ponad 10 par i w tych samych nie chodził częściej niż raz w tygodniu, oprócz tego koszulki z krótkim i długim rękawem w dużych ilościach.
Z dziewczynami oczywiście więcej zachodu, jeśli chodzi o buty do przedszkola na zmianę to my wybieramy zawsze trampki przypominające balerinki, żeby pasowały do sukienek i spódniczek. Nadia do przedszkola najczęściej chodziła w cienkich dzianinowych/dresowych sukienkach, ewentualnie spódniczkach. Ja uwielbiam ją w sukienkach i chcę, żeby nosiła je jak najczęściej i była do nich przyzwyczajona, a wiem, że dużo dziewczynek za sukienkami nie przepada. Kiedyś, gdy za późno wstaliśmy, w pośpiechu przygotowałam jej do ubrania pierwsze lepsze legginsy i koszulkę. W połowie drogi do przedszkola w samochodzie była mała awantura, Nadka płakała, pytała dlaczego jej nie ubrałam sukienki, chciała wracać do domu żeby się przebrać. Jak już wspomniałam, jeśli chodzi o Nadię u nas dominowały sukienki i spódniczki (trzeba się zaopatrzyć w dużą ilość rajstop), sporadycznie spodnie dresowe czy legginsy no i oczywiście bluzeczki. Jeśli chodzi o buty, w których dzieci chodzą do przedszkola – u nas dzieci same wybierały te, w których chcą iść i zawsze były to buty na rzepy lub wsuwane. Borys miał jedne Conversy na gumki (wsuwane) i głównie w nich chodził, najczęściej też pojawiał się w nich na zdjęciach na blogu (jakby to była jedna para butów jaką posiadał) ostatnio oznajmił mi, że go cisną więc od razu zamówiłam taki sam model tylko w innych kolorach.

IMG_5404

W związku z tym, że Borys (w końcu!!!) wyskoczył trochę do góry od jutra zaczynam wystawiać rzeczy jesienne i zimowe na allegro, a będzie tego sporo.

_DSC0015

_DSC0036

_DSC0050

_DSC0062

 

_DSC0073Nadia: koszulka, ogrodniczki, bluza – Zara, buty – Converse, okulary – Ray-ban, gumki do włosów i spinki – Rekids.

Komentarze Facebook

comments

Wpisz komentarz

Wszelkiego rodzaju spam, wulgaryzmy czy złośliwości nie będą publikowane.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.