OBUWIE WIOSENNE I LETNIE DLA CHŁOPCÓW

Po ostatnim przeglądzie obuwia dla dziewczynek pora na chłopców. W dziale dla chłopców wybór trochę mniejszy (na szczęście). Zacznę od tych, które Borys uwielbia.
1. Japonki – u nas podstawa obuwia letniego (w przypadku Borysa). W upalne dni innych butów nie zakłada. W tamtym roku miał 3 pary japonek firmy Crocs i były super, wciąż zaglądam na ich stronę czy w tym roku ten model się nie pojawił (crocband flip), jeśli ich wkrótce nie będzie, upatrzyłam już inne.

IMG_2217
2. Crocsy – sprawdzają się z sytuacjach, w których japonki nie wystarczą, przy większej aktywności ruchowej, tylny pasek trzyma nóżkę i buty nie spadają, czyli np. na plac zabaw. Poza tym idealny dla tych dzieci, które japonek nie lubią. Jak wspomniałam (prawdopodobnie) w poprzednim wpisie nadają się też na basen, a że rozmiarówka w nich podwójna mogą służyć cały rok.

page
3. Trampki – na chłodniejsze dni, oferta szeroka, można je znaleźć w każdej sieciówce: H&M, Zara, Next, nie wspominając o kultowych Conversach w wersji wysokiej i niskiej – do wszystkiego.

tr
4. Obuwie sportowe zwane w Polsce „adidasami”, a poza granicami naszego kraju to jednak trampki. Nie znam osoby, która nigdy nie miała tego typu obuwia, na zdjęciu nr 1,2 i 3 ze strony http://pl.nextdirect.com/pl/, nr 4 z http://www.kidsfootlocker.com.

adi4
5. Kalosze – w deszczowe dni nic ich nie zastąpi. Kiedyś zdziwiłam się, gdy jakaś mama pytała czy dziecku potrzebne są kalosze – jeśli lubi jak dziecku przemakają buty w deszczu to niekoniecznie. U nas uwielbiane przez dzieci Huntery.

hunter 4
6. Mokasyny – na specjalne okazje, dla małego eleganta. Ostatnio kupiłam Borysowi beżowe w Zarze – są bardzo wygodne i miękkie, z nóg ich nie ściąga (dobrze, że nie widział tych niebieskich i czerwonych).

2040303133_2_2_1-horz
7. Sandały – na szczęście tego typu obuwia Borys nie lubi, bo w wersji męskiej nie podobają mi się i nie ma ich w jego szafie ale jeśli ktoś lubi to zarówno sportowe jak i te bardziej eleganckie(?) są dostępne w wielu sklepach. Ja jestem na nie, być może kiedyś zmienię zdanie (na zdjęciu Zara, Geox)

2780303040_1_1_1
8. Buty żeglarskie – w ostatnich latach dużo ich w kolekcjach męskich, trochę mniej w dziecięcych, jeśli planujecie wprowadzić elementy sportowej elegancji do szafy syna, to zróbcie miejsce na ten model, podobnie jak sandały, zakładamy bez skarpet (ewentualnie z niewidocznymi stopkami – widział ktoś takie dla małych chłopców?). Zara, Next.

bż
9. Klapki – nie nasze klimaty, więc tego modelu też u nas brak, ale pojawiają się w kolekcjach, na szczęście rzadko. Na zdjęciu Zara.

klapki 2
Macie jakieś sprawdzone buty dla chłopców, których nie uwzględniłam?

Komentarze Facebook

comments

Wpisz komentarz

Wszelkiego rodzaju spam, wulgaryzmy czy złośliwości nie będą publikowane.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.