DMUCHAWA

Po kilku godzinach w przedszkolu pora wracać do domu. Nie wiem kto bardziej czeka na ten moment – Nadia czy Borys. Dzisiaj synek namalował mi „arcydzieło” – dmuchawę. Mam nadzieje, że to nie zapowiedź zimy. Wciąż mam w pamięci ostatnią – niekończącą się.

IMG_6378

IMG_6439

IMG_6433
Póki co kompletujemy zimową garderobę, większość już mamy, część w drodze, pozostały dodatki, których mamy sporo, ale nigdy nie jest tak, że nie możemy mieć więcej. Dużo rzeczy kupuję pod koniec sezonu na wyprzedażach, z myślą o kolejnym sezonie, także żadna pora roku nie jest w stanie nas zaskoczyć (mam już nawet trochę ubranek na przyszłe lato). Poza tym można sporo zaoszczędzić kupując rzeczy ponad połowę taniej. Najważniejsza zasada – im więcej kupisz (na wyprzedaży) tym więcej zaoszczędzisz (w przyszłym sezonie). Niektórzy mogą twierdzić, że ubranka z poprzedniej kolekcji są niemodne, ale nie oszukujmy się, wiele firm przez kilka lat powiela te same wzory, nie wszystkie oczywiście, są też rzeczy ponadczasowe. Nie oznacza to, że jak przychodzi nowy sezon to nic nie kupuję. Kupuję, jak każdy, ale fajnie mieć świadomość, że większość ubranek już mamy i nie muszę kupować miliona nowych w regularnych cenach. Są też rzeczy których nikt nigdy nie chce przecenić, lub takie, w przypadku których istnieje mała szansa, że dotrwają do wyprzedaży, trzeba bulić całą cenę i jakoś z tym żyć.

IMG_6428

IMG_6420
Borys: czapka – Reserved, komin – hand made, bluza/kurtka – The Children’s Place, koszula – Old Navy, dżinsy – Gap, trampki – Converse

IMG_6410

IMG_6407

IMG_6395

IMG_6394

IMG_6382

Komentarze Facebook

comments

Wpisz komentarz

Wszelkiego rodzaju spam, wulgaryzmy czy złośliwości nie będą publikowane.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.