CAŁA POLSKA CZYTA DZIECIOM

Ostatnimi czasy pogoda za oknem nie zachęca do spacerów, a siedzenie z dziećmi w domu potrafi zmęczyć, pomyślałam, że zrobimy wypad do biblioteki. Dzieci bardzo lubią książeczki i mają ich w domu bardzo dużo, mimo to postanowiłam je zabrać bo wszystko co nowe to dla nich spora frajda. Po przyjściu rzeczywistość szybko zweryfikowała moje wyobrażenie o trafności pomysłu. Co prawda tragedii nie było, ale Nadia troszkę za głośno się zachowywała, pomimo tego, że ją upominałam – zapominało jej się, że powinna być cicho, a zwykle jest tak, że jak jedno dziecko zaczyna się świetnie (i głośno) bawić, drugie nie pozostaje w tyle. W bibliotece jest strefa dla maluchów w której można porysować czy pokolorować i oczywiście Borys z Nadią w pierwszej kolejności skorzystali z tej możliwości, tyle że długo to nie potrwało. Bieganie i robienie ogólnego zamieszania podobało im się bardziej dlatego ta wizyta nie trwała tyle ile bym chciała. Za jakiś czas spróbujemy znowu, pomijając fakt że dzieciom trzeba urozmaicać czas to warto przyzwyczajać je do takich miejsc, może Wam pójdzie lepiej.
IMG_6482

IMG_6450

IMG_6491

IMG_6459

IMG_6470

IMG_6451

IMG_6461

 

IMG_6496

IMG_6470

IMG_6473

Borys: trampki – Converse, dżinsy – Gap, bluzka – The Children’s Place

Nadia: buty – Converse, legginsy – H&M, sweter – Gap

Komentarze Facebook

comments

Komentarze
  1. Opublikowany przez B. Rymarz

    Bobo jak widzę sprzątał w bibliotece, u ciotki trzeba też książki poukładać. Zapraszam.
    P.s. List do Mikołaja (świętego) napisany?

Wpisz komentarz

Wszelkiego rodzaju spam, wulgaryzmy czy złośliwości nie będą publikowane.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.